Ładowanie akumulatorów żelowych i tradycyjnych
Zdarza się nierzadko, że przez rozkojarzenie czy zwykłą nieuwagę nie wyłączymy w samochodzie świateł lub nie domkniemy drzwi. Wtedy też, przy ponownej próbie uruchomienia posiadanego pojazdu, skazani jesteśmy na porażkę. W takich chwilach uratować nas może sąsiad.
Gorzej, jeżeli sąsiadów w pobliżu nie mamy albo akurat są nieobecni. Na takie przypadki losowe najlepiej zaopatrzyć się w prostownik, który pomoże przywrócić nasz pojazd do życia. Niemniej istnieją różne akumulatory, a więc i różne prostowniki. Zastosowanie niewłaściwego może znacznie skrócić żywotność posiadanego przez nas sprzętu, nie mówiąc już o skrajnych przypadkach poważnych awarii i konieczności zakupu nowego akumulatora. Ponieważ niekiedy bardzo trudno jest dojść do tego, jakiego rodzaju jest nasz akumulator – czy należy do grupy żelowych, czy też standardowych kwasowo-ołowiowych – najlepiej jest zaopatrzyć się w prostownik uniwersalny. Prostownik do akumulatora żelowego może i nie wyrządziłby znowu tak wielkich krzywd akumulatorom kwasowo-ołowiowym, ale w drugą stronę, mogłoby mieć to poważniejsze konsekwencje. Każdy szanujący się dystrybutor akumulatorów żelowych jest w stanie nam o tym zaświadczyć. Wracając jednak do tematu prostowników uniwersalnych. Do tej grupy zaliczane są te, nazywane mikroprocesorowymi. Jak wygląda mechanika ich działania? Za ładowanie w pełni odpowiedzialny jest, jak wskazuje sama nazwa, mikroprocesor, dzięki czemu możemy mówić o pełnym bezpieczeństwie względem akumulatora. A jakie zalety płyną z zakupienia tego typu prostownika, poza samym faktem „ożywiania” samochodu w razie jego energicznej pustki? Spójrzmy:
– odłączanie akumulatora od pojazdu nie jest konieczne,
– ładowanie zakończy się automatycznie po osiągnięciu maksymalnego poziomu energii,
– ta sama automatyka zadziała w przypadku regulacji prądu ładowania,
– posiadanie zabezpieczeń chroniących przed uszkodzeniami wynikającymi z ewentualnych zwarć i przepięć.
Zalet jest znacznie więcej, o czym można przekonać się samemu nabywając prostownik uniwersalny. Jeżeli chodzi o cenę takiego wynalazku, to waha się ona w granicach od stu złotych do kilku tysięcy. Oczywiście nie bez znaczenia jest tu firma produkująca owe ładowarki oraz konkretne specyfikacje. Niemniej, jak w przypadku większości przedmiotów, nie zaleca się oszczędzania na prostownikach.





Brawo. Gratulacje dla autora